Małe wyjaśnienie na początek :)
Moje dzieciaki są świetne i ciągle uczą mnie różnych nowych rzeczy z dziedziny, że tak powiem ery komputerów, programów i komórek. Jestem im za to ogromnie wdzięczna, bo nie uważają mamy za jakiś relikt przeszłości, który niczego nie jest w stanie pojąć. Wręcz przeciwnie. Ciągle uczą mnie czegoś nowego tym samym zmuszając do nauki, którą to potem z przyjemnością wykorzystuję.
Lubię robić różne rzeczy: na drutach, szydełkiem, haftować krzyżykami i koralikami. I co bym nie robiła to moje dzieci jak były małe ułatwiły sobie sprawę z nazewnictwem tego jaką techniką aktualnie mama robi. Określiły to mianem "hafcikowanie" I tak jeśli szydełkuję to mówią, że hafcikuję, jak robię na drutach to również hafcikuję itd, itd.... Wiem, że to nie poprawne, ale kto by się tym przejmował ;)
Zakładając mi konto na instagramie takim to sposobem zostałam kasią-hafcik :) Kasią, bo mam na imię Katarzyna, a hafcik to już wyjaśniłam (ciągle coś tam sobie robię).
Wszystkim się taka nazwa podoba, mi również :D.
Także witam w moim świecie handmade.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz